Ceny ropy dalej rosną. Eskalacja na Bliskim Wschodzie grozi zakłóceniem dostaw
Eskalacja na Bliskim Wschodzie winduje ceny ropy do najwyższego poziomu od niemal miesiąca. Na rynkach znów zaczynają dominować obawy o dostawy surowców energetycznych przez cieśninę Ormuz.

Źródło: Stringer/Anadolu via Getty Images
We wtorek o godz. 8.10 ceny ropy Brent na ICE rosną o 1,5 proc. do 84,52 dolarów za baryłkę. W poniedziałek europejski benchmark podrożał o niemal 10 proc. Tymczasem baryłka West Texas Intermediate na NYMEX kosztuje 79,38 dolarów po wzroście o 1,6 proc.
Obecne ceny są najwyższe od prawie miesiąca po tym, jak w II kwartale roku spadły o około 1/3.
27 lutego, na dzień przed wybuchem wojny na Bliskim Wschodzie, Brent kosztował około 71 dolarów, a WTI – ponad 67 dolarów.
Eskalacja na Bliskim Wschodzie
W poniedziałek prezydent USA Donald Trump ogłosił przywrócenie blokady morskiej irańskich portów. Zapowiedział też natychmiastowe wprowadzenie opłat za żeglugę przez cieśninę Ormuz w wysokości 20 proc. wartości przewożonego towaru.
W nocy armia USA przeprowadziła trzecią z rzędu falę ataków na Iran. Naloty mogą potrwać jeszcze wiele dni – podaje Axios.
Z kolei Teheran zaatakował dwa tankowce w cieśninie Ormuz oraz cele w regionie. Irańskie władze zapewniają, że to Iran jest „strażnikiem cieśniny Ormuz”.
Przeczytaj więcej: Kolejna wymiana ognia na Bliskim Wschodzie. „To Iran jest strażnikiem cieśniny Ormuz”
USA wprowadzą cła na państwa kupujące ropę z Rosji
Tymczasem prezydent USA Donald Trump poparł projekt ustawy sankcyjnej przeciwko Rosji, przewidujący nowe sankcje oraz cła na towary z państw kupujących rosyjską ropę naftową. Ma to zwiększyć presję na Kreml, aby zakończył wojnę z Ukrainą.
Dokument opracował zmarły niespodziewanie w sobotę senator Lindsey Graham. Dotąd sprzeciw Białego Domu był powodem trwającego od ponad roku impasu w tej sprawie.
W Zatoce Perskiej rośnie wydobycie
Z kolei kraje Zatoki Perskiej zwiększyły wydobycie ropy.
W Zjednoczonych Emiratach Arabskich wzrosło ono w czerwcu o 80 proc. do 3,8 mln baryłek dziennie. Po wystąpieniu z kartelu OPEC kraj może bez ograniczeń zewnętrznych regulować produkcję.
Z kolei lider kartelu OPEC, Arabia Saudyjska, zwiększył wydobycie o 9 proc. do 7,1 mln baryłek dziennie.
Źródło: PAP, XYZ