Erste Bank Polska pracuje nad nową strategią, spodziewa się stabilnych kosztów ryzyka

Erste Bank Polska pracuje nad nową strategią, planuje ją opublikować na przełomie roku i postawi w niej na dalszy, rentowny wzrost. Bank spodziewa się, że koszty ryzyka pozostaną w kolejnych kwartałach relatywnie niskie i stabilne – poinformowali w czwartek przedstawiciele banku.

Bank podał, że zysk netto grupy w II kwartale 2026 r. wzrósł do 1 173 mln zł z 1 018 mln zł rok wcześniej.

Czytaj więcej: Wyniki Erste BP. Mocny wzrost zysku netto

Prezes Erste: klienci i rynek przyjęli zmianę bardzo dobrze

– Za nami pierwszy pełen kwartał, odkąd działamy już w pełni jako Erste Bank Polska. To był bardzo intensywny czas zaznajamiania naszych klientów z nową marką i dla nas tak naprawdę nowym pozycjonowaniem brandu – powiedział na konferencji Michał Gajewski, prezes banku.

– Nasi klienci, ale także rynek, w mojej ocenie przyjęli tę zmianę bardzo dobrze, systematycznie rosną nam wskaźniki rozpoznawalności. Po ośmiu tygodniach kampanii marketingowej zbudowaliśmy dwucyfrową świadomość marki Erste wśród Polaków. Obecnie co trzeci Polak rozpoznaje markę Erste – dodał.

W styczniu 2026 r. Erste Group Bank AG sfinalizował z Banco Santander zakup akcji Santander Bank Polska stanowiących 49 proc. udziału w kapitale zakładowym banku. Zapewniło to Erste Group Bank AG status największego akcjonariusza banku.

Obecna strategia grupy na lata 2024-2026 została przyjęta do realizacji z początkiem 2024 r.

Erste pracuje nad nową strategią

Pracujemy nad nową strategią, obecny rok wyczerpuje ten okres planowania strategicznego. Będziemy ją ogłaszać na przełomie roku – powiedział Michał Gajewski.

– Rentowny dalszy wzrost będzie stałym elementem naszej strategii. (...) Także wszystko to, co idzie za obietnicą i wartościami marki Erste. To jest bardzo ważny element, który uwzględnimy w nowej strategii – dodał.

W I połowie 2026 r. koszty integracji i rebrandingu wyniosły 281,8 mln zł, w tym 174,7 mln zł dotyczyło rebrandingu, a 107,1 mln zł integracji. Wcześniej bank szacował, że koszty integracji związane ze zmianą głównego akcjonariusza nie przekroczą 250 mln zł.

– Nie będziemy zwiększać na pewno tych kosztów – powiedział Michał Gajewski.

Bank w raporcie za I półrocze ocenił, że jakość portfeli kredytowych jest dobra i odporna na sytuację gospodarczą, a kluczowe wskaźniki ryzyka pozostają stabilne. Poziom kosztu ryzyka kredytowego wynosi 0,35 proc. wobec 0,33 proc. rok wcześniej.

– Guidance nie zmieniamy, koszty ryzyka powinny pozostać relatywnie niskie i stabilne. Wynika to w znacznej mierze z sytuacji makro i z dobrej kondycji finansowej naszych klientów. W makro ten pierwszy kwartał był nieco słabszy, w drugim już widzimy, że następuje wyraźna poprawa – powiedział Maciej Reluga, wiceprezes banku.

Erste Bank Polska szacował wcześniej, że pozytywny wpływ zmiany struktury właścicielskiej Erste TFI na skonsolidowany wynik netto wyniesie ok. 540 mln zł.

– Wpływu tego spodziewamy się w drugiej połowie roku – powiedział Maciej Reluga.

Czytaj także: Erste zmienia strukturę akcjonariatu Erste TFI. Bank liczy na 540 mln zł dodatkniego wpływu netto

Erste podało, że pod koniec czerwca 2026 r. bank był pozwany w 3 774 postępowaniach dotyczących sankcji kredytu darmowego o wartości przedmiotu sporu 114,9 mln zł. Aktualnie orzecznictwo sądowe jest w większości korzystne dla banku.

Negatywny wpływ na przychody odsetkowe wyroku TSUE z 23 kwietnia 2026 r., niezezwalającego na naliczanie odsetek od części kredytu finansującego koszty pozaodsetkowe tego kredytu, wyniósł 71,2 mln zł.

– Od 2024 r. nie naliczamy odsetek od kosztów pozaodsetkowych. Decyzję o tym podjęliśmy już zdecydowanie wcześniej – powiedział Michał Gajewski.

Wynik z prowizji wyniósł w II kwartale 767,6 mln zł, czyli wzrósł o 3,2 proc. rok do roku i był niższy o 0,5 proc. w ujęciu kwartalnym.

– W drugim kwartale ten wynik był stabilny, ale pod wpływem czynników przejściowych, bo rozpoczęliśmy mocną ofertę promocyjną dla segmentu MŚP. Bez tego wpływu byłby to kolejny rekordowy wynik w ujęciu kwartalnym – powiedział Michał Gajewski.

– Jesteśmy przekonani, że ten wzrost w obszarze MŚP będzie motorem dalszego wzrostu właśnie w tym biznesie – dodał.

Polecamy: Po co nam banki? Prezesi tłumaczą i wskazują główne wyzwania sektora

Źródło: PAP