Fala upałów we Francji znacząco podbija ceny kukurydzy

Cena kukurydzy na giełdzie MATIF wzrosła dwukrotnie. Wzrost cen to efekt zapowiadanego na ten rok nieurodzaju we Francji.

Cena nowego zbioru zachodnioeuropejskiej kukurydzy rośnie od połowy czerwca – wskazuje Biuro Analiz Banku PKO BP. 6 lipca 2026 r. kontrakty na listopad na paryskiej giełdzie Euronext MATIF wynosiły 240 euro za tonę. Według cen zamknięcia wzrost cen kukurydzy w 2026 r. wyniósł 23 proc. W porównaniu z najniższymi cenami w czerwcu notowania są obecnie wyższe o 18 proc. Wzrosła również cena kukurydzy na chicagowskiej giełdzie CBOT.

Wciąż jednak jest daleko do rekordu z marca 2022 r. Wówczas kukurydzę kontraktowano w cenie 420 euro za tonę – zwracają uwagę analitycy PKO BP.

Zbiory kukurydzy we Francji będą najniższe od 26 lat

Do wzrostu cen przyczyniają się zapowiadane niższe zbiory we Francji. Państwo to jest europejskim liderem w produkcji kukurydzy. W 2025 r. zbiory przekroczyły tam 13 mln ton.

„Rynek dyskontuje ryzyko obniżonych zbiorów kukurydzy we Francji z powodu czerwcowej fali upałów oraz zmniejszonej powierzchni zasiewów. Francuscy rolnicy prognozują 30-procentowy spadek produkcji ziarna, do poziomu najniższego od 26 lat" – podają ekonomiści banku.

Według biura ds. produktów rolnych FranceAgriMer krajowe uprawy kukurydzy są w stanie najgorszym od 13 lat. Ostateczne plony we Francji mogą się ponadto okazać jeszcze niższe od obecnie prognozowanych, ponieważ uprawom zagraża kolejna fala upałów.

Czynnikiem ograniczającym dalszy wzrost cen kukurydzy mogą być natomiast – zdaniem analityków PKO BP – oczekiwane wysokie plony w Ameryce Południowej.

Wzrost cen kukurydzy przyczynił się w drugiej połowie czerwca do wzrostu cen pszenicy powyżej 200 euro za tonę.

„Trendy cenowe zbóż bywają zbieżne z powodu wykorzystania obu surowców np. w paszach. Rynkowi pszenicy ciąży jednak perspektywa solidnej podaży znad Morza Czarnego (w tym z Rosji), w związku z czym ziarno notowane jest ze znacznym, nietypowym dyskontem względem kukurydzy, przekraczającym już 30 euro za tonę” – wskazuje w komentarzu Biuro Analiz PKO BP.

Polecamy:

Źródło: PAP