Tusk: według szacunków poszkodowanych ws. Zondacrypto może być nawet 30 tys. osób

Według szacunków poszkodowanych ws. Zondacrypto może być nawet 30 tys. osób – powiedział na konferencji w Warszawie premier Donald Tusk.

– Tłumaczenia przedstawicieli firmy są bardzo niejasne, nie budzą zaufania. Zaufanie budzi ten, kto wypłaca zgodnie ze swoim zobowiązaniem pieniądze, a nie ten, kto nagrywa filmiki i mętnie tłumaczy, dlaczego nie wypłaca tych pieniędzy – powiedział szef rządu, nawiązując do czwartkowego oświadczenia prezesa Zondacrypto.

Czytaj także: Prezes Zondacrypto: giełda ma 4,5 tys. bitcoinów, ale klucze do nich ma osoba zaginiona w 2022 r.

Tusk: Zondacrypto uzyskała wpływ na polityków prawicy

Szef rządu, po tym jak sejmowi nie udało się odrzucić weta prezydenta do ustawy o kryptoaktywach, powtórzył na konferencji prasowej, że firma Zondacrypto uzyskała wpływ na polityków prawicy, w tym prezydentów Andrzeja Dudę i Karola Nawrockiego.

Korzenie tej firmy, która dziś powoduje lęk tysięcy inwestorów, klientów tej giełdy kryptowalut, są wyjątkowo złowrogie: to zaginięcie i najprawdopodobniej śmierć założyciela tej firmy, to rosyjskie pieniądze rosyjskiej mafii, to wpływ rosyjskich służb. Prokuratura będzie o tym jeszcze dziś mówić, będzie z państwem rozmawiał prokurator generalny – mówił Tusk.

– Upór prezydenta, by wetować ustawę, która mogła regulować sytuację na rynku kryptowalut, upór prezydenta, by wetować regulację, która w przyszłości mogła chronić klientów, Polki i Polaków przed nadużyciami, to uporczywe weto podtrzymywane przez PiS i Konfederację. To jest zupełnie bezwstydne, jawne przyznanie się, że grają na rzecz tej firmy oraz nieprawidłowości i ryzyk na rynku kryptowalut – dodał szef rządu.

Czytaj więcej: Sejm nie odrzucił prezydenckiego weta, premier zarzuca opozycji powiązania z Zondacrypto

Planujemy rozbudowę tematu