Polska w czołówce NATO pod kątem wydatków na obronność. Lepsze są tylko kraje bałtyckie
Kraje NATO mają w ciągu dekady zwiększyć wydatki na obronność do 5 proc. PKB, z czego 3,5 proc. ma trafić na podstawowe elementy obronności. Już teraz pięć państw spełniło ten cel. Wśród nich jest Polska.

W trakcie ubiegłorocznego szczytu w Hadze kraje NATO zobowiązały się do zwiększenia wydatków na obronność do 5 proc. PKB do 2035 r. Zgodnie z deklaracją 3,5 proc. PKB ma trafić na podstawowe elementy obronności, zwłaszcza uzbrojenie. Pozostałe 1,5 proc. pójdzie na szersze inwestycje, w tym cyberbezpieczeństwo.
Opublikowane w pierwszym dniu szczytu NATO w Ankarze dane wskazują, że pięć państw członkowskich spełni wymóg 3,5 proc. PKB już w 2026 r. Są nimi:
- Litwa – 5,3 proc. PKB,
- Estonia – 5,1 proc. PKB,
- Łotwa – 4,9 proc. PKB,
- Polska – 4,7 proc. PKB,
- Grecja – 3,7 proc. PKB.
Dane wskazują też, że Albania, Słowenia i Czechy nie osiągnęły nawet poprzedniego progu wynoszącego 2 proc. PKB.
Polecamy: Polska chce produkować i serwisować pociski do Patriotów. Podpisała już porozumienie
Zgodnie z szacunkami w 2026 r. w całym NATO udział wydatków na obronność w PKB ma wynieść 2,86 proc. Stany Zjednoczone przeznaczą na ten cel prawie 3,2 proc., a pozostałe 31 państw – średnio 2,53 proc. PKB.
Najniższy odsetek wydatków na obronność w stosunku do PKB, nieprzekraczający 2,1 proc, będą miały Belgia, Hiszpania, Czechy, Słowacja, Chorwacja i Luksemburg.
Źródło: PAP, XYZ