Premier: polski plan budowy armady dronowej będzie wspierany przez Ukrainę
Polski plan budowy armady dronowej będzie wspierany przez ukraińskie kompetencje i myśl techniczną – ogłosił w poniedziałek premier Donald Tusk, uczestniczący wraz z premierką Ukrainy Julią Swyrydenko w konferencji Road to URC – „Security and Defence Dimension”.
– Dla mnie bardzo ważne jest, aby te tragiczne, a równocześnie imponujące doświadczenia Ukrainy w konfrontacji z Rosją stały się także częścią polskiego know-how, jak bronić polskiego nieba – mówił premier Donald Tusk podczas konferencji.
Premier podkreślił, że tylko bezpieczna Ukraina, Polska i Europa będą w stanie sprostać zadaniu, jakim jest odbudowa kraju po zniszczeniach wojennych. Ocenił też, że to właśnie Ukraina okazała się partnerem dla państw chcących bronić swojej przestrzeni powietrznej – dzięki, jak mówił, „specyficznemu, unikatowemu know-how, jak się bronić dziś i jutro przed atakami z powietrza”.
Czytaj także: Rakiety za drony. Prezydent Ukrainy proponuje krajom Bliskiego Wschodu wymianę
– Z wielką satysfakcją mogę dziś ogłosić, że polski plan budowy armady dronowej będzie planem wspieranym także przez myśl techniczną oraz kompetencje dronowe naszych ukraińskich przyjaciół. Będziemy inwestować w to wspólne pieniądze europejskie, polskie oraz – jak powiedziałem – kompetencje i zdolności Ukrainy – zapowiedział szef rządu.
– Dziś zaczynamy ten wielki projekt armady dronów. Polska musi mieć swoją nowoczesną armadę dronową, abyśmy mogli nie tylko pomagać Ukrainie, ale też z pełnym przekonaniem powiedzieć Polkom i Polakom, że jesteśmy bezpieczni – dodał premier.
Swyrydenko: ukraiński sektor obronny ma najnowocześniejsze rozwiązania
– Ukraiński sektor obrony przeszedł ogromną zmianę. Byliśmy krajem, który otrzymywał pomoc od pierwszych dni rosyjskiej inwazji, a teraz sami jesteśmy w stanie zapewnić najnowocześniejsze rozwiązania w zakresie obronności – podkreśliła premierka Ukrainy Julia Swyrydenko.
Zaznaczyła, że ukraińskie systemy zmieniają naturę wojny Rosji przeciw Ukrainie.
– Jesteśmy w stanie niszczyć czołgi, drogie systemy i drony. To nasza rzeczywistość – powiedziała Swyrydenko.
– Wiele z tych systemów, których używamy, jest produkowanych w Ukrainie. Myślę, że wykonaliśmy ogromny skok – dodała premier Ukrainy.
Wyraziła też nadzieję, że współpraca Polski i Ukrainy w tym zakresie wzmocni oba kraje i zapewni bezpieczeństwo.
– Aktywnie zachęcamy do wspólnych przedsięwzięć, które będą realizowane zarówno w Ukrainie, jak i w Polsce. To także nowe możliwości biznesowe dla wszystkich naszych firm – mówiła Swyrydenko.
Polecamy: Ukraińcy zawstydzili NATO walką z pomocą dronów? „Rzeczywistość jest inna niż clickbaitowe tytuły”
Premierka Ukrainy dziękuje Polsce, premier Polski dziękuje Ukrainie
Szczyt w Rzeszowie Road to URC (Ukraine Recovery Conference) – „Security and Defence Dimension” jest etapem przygotowań do czerwcowego forum URC, które odbędzie się w Gdańsku i będzie poświęcone powojennej rekonstrukcji ukraińskiego państwa.
W poniedziałek rano, tuż przed szczytem, Tusk spotkał się w Rzeszowie z premierką Ukrainy Julią Swyrydenko.
Premier przekazał, że w trakcie rozmowy ze Swyrydenko po raz kolejny usłyszał słowo „dziękuję” za to, co Polki i Polacy robili dla Ukraińców. Dodał, że on podziękował jej natomiast za bohaterską obronę przed Rosją.
– Ta idea, aby cały wolny świat zjednoczył się nie tylko wokół pomocy dla Ukrainy w jej walce obronnej z Rosją, ale także na rzecz przyszłych planów i realizacji odbudowy Ukrainy po wojnie, jest dla nas kluczowa. Głęboko wierzymy, że ta wojna nie przyniesie agresorowi oczekiwanych rezultatów, że Ukraina utrzyma swoją niepodległość i integralność terytorialną. Wówczas właśnie potrzebna będzie ta wspólna, wielka akcja na rzecz odbudowy Ukrainy niszczonej bezwzględnie przez rosyjskiego agresora – powiedział Tusk.
Jak zaznaczył, wojna pokazała zarówno agresorowi, jak i całemu światu, że Ukraina jest w stanie obronić swoje terytorium, wolność i niepodległość. Pokazuje także – mówił – na czym polega międzynarodowa solidarność i współpraca.
– Ta wojna pokazuje również, że narody wolnego świata, w tym narody europejskie, są w stanie zaangażować się finansowo, personalnie oraz w działania praktyczne i planowanie przyszłości na rzecz obrony i wsparcia Ukrainy. I to jest coś bezprecedensowego – dodał premier.
Źródło: PAP
Czytaj także: Światowe wydatki na zbrojenia w 2025 r. dalej w górę. Polska wysoko (raport SIPRI)