Orlen „negocjuje z partnerem" przy SMR, chce zwiększać obecność w Ukrainie. Kurs akcji w górę

Orlen negocjuje z partnerem warunki współpracy przy realizacji projektu SMR we Włocławku – poinformował prezes Orlenu Ireneusz Fąfara. Jak stwierdził, spółka chce też m.in. zwiększać obecność w Ukrainie i rozmawia o zaangażowaniu w Ukrnaftę. Kurs spółki notuje w czwartek na GPW wzrosty rzędu ponad 1,5 proc. po publikacji znacząco lepszych od szacunków wyników za I kwartał 2026 r. i wraz z notowanymi dzisiaj wzrostami cen ropy.

– Jesteśmy teraz na etapie ustalenia zasad współpracy w ramach realizacji projektu SPV we Włocławku. Naszym celem, zadaniem i ambicją jest to, żeby nasz partner zarabiał na współpracy z nami, a nie na nas. Dlatego przedstawiliśmy mu warunki współpracy w ramach tego projektu zgodne z naszą filozofią działania, filozofią działania spółki Skarbu Państwa, z określoną regulacją prawną. Jesteśmy w trakcie negocjacji z partnerem warunków współpracy – powiedział prezes Ireneusz Fąfara podczas czwartkowej konferencji prasowej.

Pod koniec lutego Orlen Synthos Green Energy i GE Vernova Hitachi Nuclear Energy podpisały umowę ws. opracowania polskiego projektu reaktora generycznego BWRX-300. Podpisanie umowy stanowiło formalny krok w kierunku budowy polskiej floty reaktorów SMR. Preferowaną lokalizacją pierwszej inwestycji SMR jest Włocławek, w okolicach zakładów Anwil, z planowanym uruchomieniem komercyjnym na początku lat 30.

Czyta także: OSGE sięga po amerykańską technologię małych reaktorów jądrowych

Ireneusz Fąfara: „niewłaściwy" sposób zaangażowania Orlenu we wspólpracy z Synthosem

Prezes Orlenu odniósł się też do prowadzonych rozmów z Synthosem na temat współpracy przy projekcie SMR. Orlen i Synthos współpracują w tym zakresie w ramach spółki Orlen Synthos Green Energy, w której oba podmioty mają po 50 proc. udziałów.

– Wierzymy, że ta innowacyjna technologia ma szansę zaistnieć na rynku, mimo że jeszcze nie funkcjonuje. Natomiast sposób zaangażowania Orlenu w ten projekt od początku jest przez nas oceniany jako niewłaściwy. Nasza pozycja w spółce była nieadekwatna do wkładu finansowego, który wnieśliśmy, a jednocześnie nasz wkład finansowy był zdecydowanie wyższy niż naszego partnera. Dlatego rozpoczęliśmy negocjacje z partnerem – powiedział Ireneusz Fąfara.

– Udało nam się osiągnąć prawie wszystkie założone cele, poza jednym istotnym, z punktu widzenia wizerunkowego, może niekoniecznie operacyjnego. To znaczy, nadal jesteśmy zmuszeni przez umowę zawartą z partnerem do tego, że możemy realizować tylko projekt SMR na BWRX-300. To nie znaczy, że chcemy robić inny projekt, ale chcemy mieć możliwość obserwowania rynku i zareagowania, jeśli pojawi się inna technologia. Tego nie udało nam się zrobić, nasz partner jest bardzo twardy w negocjacjach w tej sprawie. Natomiast równoważność naszych relacji w strukturze firmy jest w tej chwili adekwatna do naszego zamierzenia – dodał.

Orlen chce zwiększać obecność w Ukrainie, rozmawia o zaangażowaniu w Ukrnaftę

Oprócz tego, w trakcie czwartkowej konferencji prezes Orlenu Ireneusz Fąfara poinformował, że Grupa Orlen jest zainteresowana zwiększaniem swojej obecności w Ukrainie i rozmawia o zaangażowaniu w Ukrnaftę.

Prezes Orlenu deklaruje, że rynek ukraiński jest niezwykle ważny dla grupy, szczególnie dla rafinerii w Możejkach, która sprzedaje tam prawie 18 proc. swoich produktów.

– Wierzymy, że wojna się skończy i że stroną zwycięską będzie Ukraina. Chcielibyśmy się zaangażować w ten rynek bardziej, niż jesteśmy tam obecnie. Jesteśmy jednym z głównych partnerów dostarczających paliwa na Ukrainę i chcielibyśmy tę pozycję wzmacniać – powiedział Ireneusz Fąfara.

Od lata ubiegłego roku Orlen sprzedaje mniej więcej jeden statek gazu miesięcznie Ukrainie.

– W tej chwili ze względów pogodowych nie sprzedajemy, natomiast mamy nadzieję, że od czerwca zaczniemy pomagać naszym partnerom zapełniać magazyny. Sprzedajemy około półtora miliona ton rocznie produktów rafineryjnych w Ukrainie – powiedział.

Rozpoczęliśmy rozmowę na temat możliwości naszego zaangażowania się w Ukrnaftę. Jesteśmy w procesie jako jeden z partnerów. Czy będzie to zaangażowanie i jakie ono będzie, to jest kwestia negocjacji ze stroną ukraińską, ale podkreślam raz jeszcze, jesteśmy jednym z partnerów do negocjacji – dodał.

Czytaj także: Polskie spółki Skarbu Państwa chcą uczestniczyć w prywatyzacji ukraińskich firm

Prezes Ireneusz Fąfara deklaruje również gotowość zwiększania zaangażowania w Ameryce Północnej.

– Patrzymy z dużym zainteresowaniem na to, co się dzieje zarówno na rynku kanadyjskim, gdzie następuje przesunięcie portów LNG także na stronę wschodnią, gdzie budowany jest port LNG, a jednocześnie patrzymy, co się dzieje w Stanach Zjednoczonych, i stąd poszukujemy osoby, która ma doświadczenie na tym rynku. Nie wybraliśmy tej osoby jeszcze, ale mam nadzieję, że ten proces nie jest zakończony – powiedział.

Kurs spółki notuje w czwartek na GPW wzrosty rzędu ponad 1,5 proc. (stan z ok. godz. 10.35) po publikacji znacząco lepszych od szacunków wyników za I kwartał 2026 r. i wraz z notowanymi dzisiaj wzrostami cen ropy.

Czytaj także:

Źródło: PAP, XYZ