Kategoria artykułu: Sport

Weterani nadal w grze, mistrzowski pierścień dla polskiego koszykarza i najszybsza mama w Polsce

39-letni Leo Messi rozpoczął mundial od hat-tricka, dwa lata starszy Lewis Hamilton wygrał wyścig F1 po dwóch latach posuchy. A 44-letnia Serena Williams wróciła na kort – i podczas Wimbledonu zagra w debla ze swoją siostrą, 46-letnią Venus. Inspirujące, nieprawdaż? Ale w Pierwszym składzie przeczytasz nie tylko o sportowych weteranach.

Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Top story

Jeremy Sochan mistrzem NBA! Polak w finałach zagrał tylko kilka sekund, ale jego ciężka praca w kuluarach — na treningach i sparingach drużyny — nie powinna być ignorowana.

Polak pomógł New York Knicks napisać historię, bo drużyna zdobyła tytuł po raz pierwszy od 53 lat i dopiero drugi raz w historii. W finałach, z bilansem 4-1, Nowojorczycy pokonali San Antonio Spurs, byłą dużynę Jeremy’ego Sochana. Chociaż wynik wskazuje, że zwycięzcy mieli dużą przewagę — nic bardziej mylnego.

Knicks zdobyli w sumie tylko 12 punktów więcej niż przeciwnicy. Ostatni raz tak mała różnica między drużynami była w 2016 r., kiedy Cavaliers w siedmiu meczach pokonali Warriors z łączną przewagą czterech oczek. Tylko szesnaście finałów w historii NBA zakończyło się różnicą punktową sięgającą 12 punktów lub mniej.

Nic więc dziwnego, że kibice nie mogli się odkleić od telewizorów. Tegoroczne finały w telewizji oglądały się najlepiej od prawie trzech dekad. Ostatnie spotkanie serii, w którym Knicks sięgnęli po mistrzostwo, oglądało w pewnym momencie 33 mln Amerykanów. To najlepszy wynik od piątego meczu finałów z 1998 r., z udziałem Michaela Jordana i Chicago Bulls.

Zainteresowaniu pomogła nie tylko zacięta walka, ale także magnetyzm Victora Wembanyamy, francuskiego gwiazdora Spurs, oraz popularność Knicks, klubu kochanego globalnie i reprezentującego najbogatszy rynek w USA.

Jak podaje Fanatics, producent oficjalnych gadżetów NBA, koszulki mistrzowskie New York Knicks sprzedają się najlepiej w historii. Już dwukrotnie przebiły rekord NBA wyznaczony przez Cavaliers w 2016 r. i przeskoczyły też wszystkie wyniki wyśrubowane przez kluby z NFL, najpopularniejszej ligi w USA.

Też gadżety, ale inne niż koszulki, wkrótce dostaną koszykarze New York Knicks. W październiku czeka ich przecież ceremonia wręczenia pierścieni mistrzowskich. Co ciekawe, po raz pierwszy w historii pierścienie dostaną też ich partnerki życiowe. Tak obiecał James Dolan, właściciel Knicks, który uważa, że sukcesy koszykarzy to również zasługa ich bliskich. To duży gest, bo koszt pierścieni potrafi sięgać nawet 50 tys. dolarów. Biznesmena jednak na to stać, bo jak pisaliśmy ostatnio, zarobi krocie na mistrzostwie swojej drużyny i wkrótce może też się obłowić w związku z jej wejściem na giełdę.

Zdjęcie tygodnia

Marcelo Bielsa, trener reprezentacji Urugwaju w piłce nożnej. Fot. Michael Regan - FIFA/FIFA via Getty Images

„Nie jestem modelem” — odpowiedział Marcelo Bielsa, selekcjoner Urugwaju, spytany o to, dlaczego nie spojrzał w obiektyw podczas oficjalnej sesji nagraniowej, przygotowanej na potrzeby FIFA w związku z trwającym mundialem. Czy to protest? Trudno stwierdzić. Natomiast raptem dwa lata temu legendarny trener krytykował amerykańskich organizatorów Copa América za brak profesjonalizmu. Bielsa znany jest z tego, że w piłce kocha wyłącznie sport i kibiców, a gardzi jej komercyjnymi aspektami. Nie udziela wywiadów, stroni od spotkań i oficjalnych przyjęć, a pokazuje się tylko na oficjalnych konferencjach, bo… nie ma wyboru.

Nasze hity

  • Może i Leo Messi rozpoczął mundial od hattricka i wyrównania rekordowego wyniku 16 goli strzelonych na mundialach (na razie współdzierży go z Miroslavem Klose), ale to nie on miał największe wzięcie wśród twórców mundialowych reklam. Tu królem polowania okazał się David Beckham. Becks wystąpił w reklamach Pepsi, Adidasa, Lay's, McDonald's i piwa Stella Artois. Wiele marek przygotowało okolicznościowe kampanie, związane właśnie z mundialem. Zaangażowano do nich nie tylko byłych i obecnych piłkarzy, ale też gwiazdy spoza boiska - Timothée Chalameta, Channinga Tatuma czy Kim Kardashian. Przygotowaliśmy krótkie zestawienie najlepszych i najoryginalniejszych piłkarskich reklam tego lata.
  • 3,5-milionowy Urugwaj dwa razy sięgał po piłkarskie mistrzostwo świata. Blisko 1,5-milardowe Chiny i Indie tylko raz się w ogóle zakwalifikowały na turniej finałowy. Chiny przegrały wszystkie 3 rozegrane mecze, a Indie wycofały się udziały. Wiemy już zatem, że nie populacja decyduje o piłkarskich sukcesach. A czy da się wskazać na czynniki, który taki wpływ mają? Ich znalezienia podjęli się nasi ekonomiści i przygotowali 10 opowiadających o mundialu wykresów.
  • Jest prawdopodobnie najszybszą mamą w Polsce. Opiekę nad dwiema córkami godzi z udziałem w wyścigach, w których pędzi nawet 250 km/h. I jeszcze z pracą w rodzinnej firmie. W kalendarzu Gosi Rdest niełatwo znaleźć lukę, ale zdołała znaleźć czas, by poopowiadać nam o swojej miłości do prędkości. A także o tym, czy macierzyństwo zmieniło jej podejście do ryzyka i jak to jest ścigać się z mężczyznami.

Bohaterka tygodnia

Serena Williams wróciła do tenisa. Kończy czteroletnią „emeryturę” i razem ze starszą o dwa lata siostrą Venus zagra w debla podczas Wimbledonu. Wielki londyński turniej rozpoczyna się 29 czerwca, polskich kibiców ucieszyła wiadomość o przyznaniu „dzikiej karty” Mai Chwalińskiej – dzięki temu Polka, sensacyjna wicemistrzyni Rolanda Garrosa, nie będzie musiała grać w kwalifikacjach. Nasza reprezentantka zagra także w deblu – jej partnerką będzie Austriaczka Sinja Kraus. Może zmierzą się z siostrami Williams?

A może Serena Williams zagra także w turnieju singlowym? Na razie decyzji nie podjęła, ale władze Wimbledonu trzymają dla niej miejsce…

Amerykanka, która we wrześniu skończy 45 lat, wróciła do tenisa po czterech latach przerwy. Ogłosiła to w specjalnej reklamie Nike, drugoplanową rolę zagrał w niej LeBron James. Sporo to mówi o statusie Sereny Williams, prawdopodobnie najlepszej tenisistce w historii.

Wraca do tenisa i jednocześnie robi doskonałą reklamę modnym ostatnio środkom na odchudzanie; możemy powiedzieć roboczo: „ozempicom”. Williams schudła dzięki nim prawie 15 kg, korzysta z preparatów dystrybuowanych przez firmę, w której głównym udziałowcem jest… jej mąż. Amerykańska tenisistka wystąpiła nawet w specjalnej reklamie marki podczas Super Bowl. Wbija tam sobie ochoczo strzykawkę w ramię.

Serena Williams, tenisistka
Serena Williams wygrała 23 turnieje wielkoszlemowe w singlu oraz 14 w deblu
Fot. Luke Walker/Getty Images

Liczba tygodnia

686

Lewis Hamilton wygrał wyścig Formuły 1 po tylu dniach posuchy. W niedzielę na torze w Barcelonie brytyjski kierowca odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w barwach Ferrari. Wracając do wielkiej formy, 41-letni arcymistrz kierownicy czyni sezon Formuły bardzo ciekawym. W klasyfikacji generalnej mistrzostw Brytyjczyk rusza w pościg za Kimi Antonellim, kierowcą Mercedesa, który nie skończył jeszcze… 20 lat.

Wielki powrót Lewisa Hamiltona uatrakcyjnia Formułę 1 w jeszcze innym wymiarze – kibice wesoło komentują, że znów jeździ wyjątkowo szybko, bo zaczął spotykać się z Kim Kardashian. Najsłynniejsza celebrytka na świecie pojawia się na wyścigach, niechcący doprowadziła też już do zabawnej sytuacji – traf chciał, że w jej centrum znalazł się Kimi Antonelli, rywal Hamiltona… Więcej: tutaj.

Czy wiesz, że…

Czy wiesz, że… klub, którego 25 proc. udziałów ma Cristiano Ronaldo – to maszynka do zarabiania pieniędzy? Drugoligowa UD Almería jest jednym z najskuteczniejszych eksporterów piłkarzy w Hiszpanii. Ma bardzo prosty model biznesowy: kupić tanio, rozwinąć i sprzedać z dużym zyskiem. Od 2022 r. andaluzyjska drużyna wygenerowała około 95 mln euro przychodu ze sprzedaży swoich najważniejszych piłkarzy. Sprawdzamy, jaka jest geneza tego sposobu działalności klubu, na jakich piłkarzach zarobił najwięcej i jaki gracz może mu pomóc rozbić bank.

Posłuchaj podcastu

3-minutowe "przerwy na nawodnienie" to na trwającym mundialu w sumie ponad 10 godzin dodatkowego czasu antenowego. Wiele stacji telewizyjnych przekuło go w przerwy reklamowe. Amerykańska stacja Fox w trakcie meczu otwarcia nie zdążyła wrócić do transmisji na czas, łamiąc wytyczne FIFA.

Dzięki kolejnym ukłonom w stronę partnerów, FIFA zarobi na turnieju rekordowe pieniądze. Gianni Infantino zapowiedział, że przychody z MŚ wyniosą ok. 11 mld dolarów. Co się na nie składa? Czy na organizacji mundialu zarobią też jego współgospodarze? Posłuchaj rozmowy z ekonomistami Markiem Skawińskim i dr Marcinem Mrowcem, którzy w podcaście "Sport to pieniądz" analizują mundialowe finanse.

To wydanie newslettera Pierwszy Skład. Chcesz otrzymywać kolejne prosto na swoją skrzynkę? Zarządzaj zapisem na newslettery XYZ tutaj.