Waldemar Żurek: rusza postępowanie dotyczące oszustwa i prania brudnych pieniędzy wobec Zondacrypto
Dzisiaj rusza postępowanie dotyczące oszustwa i prania brudnych pieniędzy wobec firmy Zondacrypto – oświadczył na konferencji w Warszawie minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.
– Przed chwilą prokuratura regionalna w Katowicach wszczęła postępowanie karne. (…) Artykuł 286 Kodeksu Karnego i 299 KK, czyli oszustwa oraz pranie brudnych pieniędzy. To postępowanie dotyczy już stricte giełdy Zondacrypto. Mamy coraz więcej zgłoszeń polskich obywateli, którzy nie mogą odzyskać swoich środków, którzy czują się poszkodowani konkretnie przez tę firmę – poinformował Żurek.
Jak stwierdził, odpowiednie organy przyjrzą się też uważniej, dlaczego wciąż nie wiemy, co stało się z zaginionym w 2022 r. założycielem Bitbaya (który zmienił nazwę na Zondacrypto), Sylwestrem Suszkiem.
MInister sprawiedliwości stwierdził, że okoliczności tego zaginięcia są „niezwykle dziwne".
– Moim zdaniem tam trzeba nadać odpowiednie tempo temu postępowaniu. (…) Okoliczności są tak zadziwiające, że ktoś znika, a następnie jego wspólnik, nie jego rodzina, ale jego wspólnik przejmuje całą firmę z wszystkimi aktywami, nie stawia się w Polsce i prowadzi interesy z zagranicy – zauważył Waldemar Żurek.
Żurek zaprezentował też dane, że ze względu na brak narzędzi prawnych w 2025 r. umorzono 1295 spraw o oszustwo inwestycyjne z wykorzystaniem platform inwestycyjnych z powodu niewykrycia sprawców.
Dodał, że od 2023 r. do teraz chodzi o 200 mln zł strat w wyniku różnych form kradzieży kryptowalut.
Natomiast biorąc po uwagę tzw. wyłudzenia inwestycyjne, fałszywe platformy i przejmowanie środków – jak powiedział – to już kwota 1 mld 184 mln zł.
Obecny na tej samej konferencji minister finansów Andrzej Domański zapowiedział z kolei, że ustawa dotycząca kryptowalut, której prezydenckiego weta po raz drugi nie udało się dzisiaj w sejmie odrzucić, będzie procedowana po raz trzeci.
– Zawetowanie przez prezydenta ustawy o rynku kryptoaktywów w Polsce oznacza, że nie ma obecnie wyznaczonego nadzorcy rynku krypto. To brak skutecznych narzędzi ochrony klientów i ich środków – powiedział Domański.
Sprawą mają zająć się śledczy z Katowic. „Zawiadomienia pokrzywdzonych trafiają do Prokuratury Regionalnej w Katowicach z terenu całego kraju, a wysokość szkody ulega zmianie. Obecnie wynosi nie mniej niż 350 mln złotych” - podał z kolei w komunikacie rzecznik prokuratury Michał Binkiewicz.
Czytaj także:
- Tusk: według szacunków poszkodowanych ws. Zondacrypto może być nawet 30 tys. osób
- Prezes Zondacrypto: giełda ma 4,5 tys. bitcoinów, ale klucze do nich ma osoba zaginiona w 2022 r.
- Raków Częstochowa zrywa umowę z Zondacrypto
Źródło: PAP, XYZ