Kategoria artykułu: Sport

Lewandowski nie schodzi z pensji, Ogier nie zdejmuje nogi z gazu, a LeBron nie myśli o emeryturze

Robert Lewandowski przechodzi do Chicago, LeBron James odchodzi z Los Angeles. Sebastien Ogier wjeżdża na najwyższy stopień podium Rajdu Akropolu, polski surfer Adam Warchoł wskakuje na 15-metrowe fale. Wszędzie ruch. Leci też nasz newsletter. I warto go złapać.

Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Top story

Polscy fani sportu mają ostatnio bardzo ekscytujące poranki. Po przebudzeniu mogą nie tylko nadrabiać wydarzenia z nocnych meczów na mundialu, ale także czytać o kolejnych niespodziewanych ruchach kadrowych w NBA. Tak dużych zmian w składach, w dodatku już na samym początku sezonu transferowego, nie było od lat.

LeBron James poinformował Los Angeles Lakers, że mogą planować przyszłość bez niego. Legendarny koszykarz spędził ostatnie osiem lat w Kalifornii. Mało kto spodziewał się, że po kupnie domu w tym regionie i zapuszczeniu tam korzeni, a do tego pod koniec kariery, będzie gotów się wynieść. A jednak.

41-latka prawdopodobnie zmotywował nowy kierunek strategiczny „Jeziorowców”, szczegółowo opisany na naszej stronie. Klub po zmianie właściciela zatrudnił nowych menedżerów, którzy budują skład wokół Luki Doncicia i Austina Reavesa. Zmiana priorytetów sprawiła, że Lakers nie byli gotowi podnieść LeBronowi wynagrodzenia. Wręcz przeciwnie – zamierzali zaproponować mu mniej niż dotychczas, co uczyniłoby go dopiero trzecim pod względem zarobków zawodnikiem w składzie.

LeBron James łapie się za głowę podczas konferencji prasowej
Gdy Los Angeles Lakers podpisali maksymalny kontrakt z Austinem Reevesem, stało się jasne, że LeBron James będzie musiał przyjąć pierwszą w karierze obniżkę płacy albo zacząć rozglądać się za nową drużyną. Fot. Luke Hales/Getty Images

Wśród najbardziej prawdopodobnych nowych pracodawców gwiazdora wymienia się Golden State Warriors, Minnesota Timberwolves i Cleveland Cavaliers. Dla Timberwolves byłby to kolejny szokujący ruch po oddaniu Juliusa Randle’a do Brooklyn Nets i wymianie Naza Reida na LaMelo Balla z Charlotte Hornets. Z kolei Cavaliers po raz kolejny nawiązaliby współpracę ze swoim rodakiem. Pochodzący z Ohio James grał w Cleveland w latach 2003-2010 oraz 2014-2018.

Właśnie powrót do korzeni zaliczył Kawhi Leonard. Dołączył do Toronto Raptors, z którymi zdobył mistrzostwo w 2019 r. W drugą stronę – do Clippers – powędrowali Brandon Ingram i Gradey Dick. Wśród głośnych ruchów trzeba też wspomnieć o transferze Giannisa Antetokounmpo do Miami Heat oraz Ja Moranta do Portland Trail Blazers. Szokujące było również przejście Jaylena Browna do Philadelphia 76ers.

Warto zajrzeć do artykułu, w którym z perspektywy zawodników opisaliśmy realia, z jakimi muszą mierzyć się koszykarze w okresie transferowym. Sprawdziliśmy też na własne oczy, jak nowy właściciel Boston Celtics, czyli dotychczasowego pracodawcy wspomnianego Jaylena Browna, zarządza klubem.

Zdjęcie tygodnia

But Jannika Sinnera, włoskiego tenisisty
Jannik Sinner jest liderem rankingu ATP. Rok temu w finale Wimbledonu pokonał Hiszpana Carlosa Alcaraza.
Fot. Tim Clayton/Getty Images

Jannik Sinner, lider światowego rankingu tenisistów, jeszcze niedawno mógł się pochwalić serią 29 zwycięstw z rzędu. W drugiej połowie maja przyjechał na korty Rolanda Garrosa jako wielki faworyt turnieju. Odpadł jednak sensacyjnie już w II rundzie, nie radząc sobie z francuskim upałem.

Pod koniec czerwca przyleciał na Wimbledon jako obrońca tytułu – i jego kibice znów zadrżeli. Włoch już w I rundzie wpadł w poważne kłopoty. Potrzebował ponad trzech godzin i pięciu setów, by pokonać rywala. Znów miał też pewne problemy zdrowotne. Kibice mogli zobaczyć, że krwawi mu stopa – ślad był widoczny na bucie tenisowego mistrza. Niektórzy dopatrzyli się w tym symbolu: biały but, zielone logo Nike i czerwona krew układały się w barwy włoskiej flagi. Nie mógł więc przegrać…

Nasze hity

  • Work-life balance ma u sportowców swoje ograniczenia. Przekonała się o tym Markéta Vondroušová. Czeska tenisistka odmówiła poddania się kontroli antydopingowej, tłumacząc, że… jest na nią za późno. Zgodnie z regulacjami antydopingowymi kontrolerzy mają prawo bez zapowiedzi zjawić się w miejscu pobytu sportowca i przeprowadzić test. Tymczasem Czeszka uznała, że poza sezonem, o godz. 20 nie zgadza się na naruszanie jej czasu wolnego i odmówiła badania. Efekt? 4-letnia dyskwalifikacja.
  • „Robert Lewandowski znów strzela w biało-czerwonych barwach”. Nie dajcie się zwieść, jeśli za dwa tygodnie przeczytacie takie nagłówki. Mundial jeszcze się nie skończy, gdy Robert Lewandowski będzie miał szansę strzelić bramkę na amerykańskiej ziemi. Tyle że nie dla reprezentacji Polski, lecz dla swojego nowego klubu – Chicago Fire, dzielącego z Polską kolory koszulek. Klub ten nigdy wcześniej nie zdobył mistrzostwa USA w piłce nożnej. Kto może to zmienić, jeśli nie piłkarz, który w sumie 14 razy wygrywał krajowe rozgrywki w Polsce, Niemczech i Hiszpanii? Debiut Lewego w MLS jest spodziewany na 17 lipca. Do tego czasu możecie nadrobić kulisy jego przeprowadzki za ocean. Polak może zarobić za najbliższy sezon mniej więcej tyle, ile otrzymał w poprzednim – grając w koszulce Barcelony.
Robert Lewandowski
Źródło: konto Roberta Lewandowskiego na portalu instagram.com, XYZ
Mauricio Pochettino, trener Stanów Zjednoczonych.
Mauricio Pochettino, trener Stanów Zjednoczonych. Fot. Getty Images

Bohater tygodnia

Sébastien Ogier wygrał w weekend Rajd Akropolu i jest już trzeci w klasyfikacji generalnej mistrzostw świata WRC. Jeśli na koniec sezonu będzie pierwszy, zdobędzie mistrzostwo po raz 10. w karierze. Zostanie samodzielnym rekordzistą – na razie rekord współdzieli z innym wybitnym francuskim kierowcą, Sebastienem Loebem.

Sebastien Ogier, francuski kierowca rajdowy
Sebastien Ogier jest kierowcą załogi Toyota Gazoo Racing Team.
Fot. McKlein Photography/LAT Images/Getty Images

Za „królową motorsportu” uchodzi Formuła 1. Piszemy o niej często na XYZ, niemniej równie często zgłaszamy wątpliwości – i na pierwsze miejsce ochoczo wysuwamy właśnie rajdy samochodowe.

W rajdach kierowcy nie walczą ze sobą „koło w koło” – jadą pojedynczo, a liczą się czasy uzyskane na poszczególnych odcinkach – ale to dyscyplina wyjątkowo efektowna. I szalona – bardziej niż F1. Smacznie opowiedział nam o tym młody polski kierowca Adrian Rzeźnik, który już jako 16-latek startował na Litwie – bo tam nie ma wymogu pełnoletności.

– Wyścigi są dla mnie nudne. Wiele okrążeń po tym samym torze, no nie wiem… W rajdach trasa jest znacznie bardziej ekscytująca – mkniemy 160 km/h przez lasy, droga jest często niewiele szersza niż samochód… Na to, by tę trasę poznać, mamy tylko parę dni – mówił Adrian Rzeźnik.

Samochód rajdowy Adriana Rzeźnika podczas efektownego skoku
Adrian Rzeźnik przyznaje, że rodzina bardzo stresuje się jego startami w rajdach. Mówi, że pociesza go to, że bliscy mogli się już nieco przyzwyczaić, bo ten sam sport uprawiał jego ojciec.
Fot. Greg Roslon

A starszy kolega Adriana Rzeźnika – mistrz Europy Mikołaj Marczyk – opowiadał nam, jak drogim sportem są rajdy na najwyższym poziomie. Ciekawy przykład: rajdówki spalają nawet 60 litrów paliwa na 100 km.

PS Gdy trzeba, Marczyk potrafi też jechać bardzo oszczędnie – choć już nie rajdówką. To do niego należy rekord Guinnessa w liczbie kilometrów przejechanych na jednym baku. Przejechał z Łodzi do Paryża i prawie z powrotem. Oczywiście opisaliśmy jego wyczyn.

Liczba tygodnia

20 metrów

– taką wysokość potrafią osiągać fale, po których pływają najlepsi surferzy świata. Wśród nich jest 24-letni Adam Warchoł. Jako dziecko przeprowadził się na południe Hiszpanii i pokochał ocean. To zaprowadziło go zarówno na studia oceanograficzne, jak i do kariery surferskiej, która nabiera coraz większego rozpędu. Trudno się temu dziwić, patrząc na treningi Polaka – po wyczerpujących sprintach wskakuje do basenu, by ćwiczyć wstrzymywanie oddechu przy maksymalnym wysiłku organizmu. Umiejętność ta przydała mu się już podczas mierzenia się z 15-metrowymi falami w portugalskim Nazaré. Dziś, obok rozwoju sportowego i naukowego, koncentruje się również na pozyskiwaniu sponsorów. W artykule opisujemy jego historię i pokazujemy kulisy świata surfingu.

A jeśli chcą Państwo wiedzieć, jak rozwija się surfing w Polsce, to chętnie zaproponujemy historię 16-letniej Emmy Ridolfini. To mieszkająca w Rzymie córka Polki i Włocha, która nad Bałtykiem wygrywa nasze krajowe mistrzostwa. O surfingu opowiedziała nam bardzo intrygująco.

Czy wiesz, że…

Koszykarze NBA stworzyli własny biznes? NBPA, czyli związek zawodowy reprezentujący zawodników NBA, utworzył markę, która ma pomóc koszykarzom zarabiać pieniądze bez konieczności dzielenia się zyskami z NBA i klubami. Plan zakłada, że sponsorzy i kontrahenci będą podpisywać umowy wyłącznie z graczami, a nie z ich klubami. Celem jest zwiększenie udziału zawodników w przychodach generowanych przez ich rozpoznawalność oraz rozwój nowych źródeł zarobku opartych na własnej marce. Projekt może wpłynąć na układ sił na rynku sponsoringu koszykarskiego i wyjątkowo nie podoba się NBA

Posłuchaj podcastu

Przy notowanych ostatnio temperaturach kto mógł – szukał ochłody. Przez huczące niemal bez przerwy klimatyzatory, równie wysokie jak wskazania termometrów, mogą być wkrótce rachunki za prąd. Ale my przynajmniej mamy w tej kwestii wybór. Tymczasem zawodowi kolarze w pełnym słońcu jadą nawet przez 6 godzin dziennie. Wkrótce pojadą też po polskich drogach – na Tour de Pologne.

Dyrektor wyścigu, Czesław Lang, opowiedział nam o tegorocznej trasie, która po raz pierwszy od dawna połączy wybrzeże Polski z górami. A oprócz tego powspominał, jak zawodnicy radzili sobie z upałami w jego czasach i jak przez palące wenezuelskie słońce Polakom wymknął się złoty medal mistrzostw świata.

To wydanie newslettera Pierwszy Skład. Chcesz otrzymywać kolejne prosto na swoją skrzynkę? Zarządzaj zapisem na newslettery XYZ tutaj.